Kategoria

Rozwój dziecka

Dziecko, Rozwój dziecka

Prawidłowy sen dziecka – na Wasze pytania odpowiadają konsultantki do spraw snu

sen dziecka

Prawidłowy sen dziecka to temat, który dotyka każdego rodzica. Nie ma przecież nic gorszego niż permanentny brak snu, sen przerywany lub długotrwała, zbyt mała ilość snu. Każdy z nas marzy o przespanych nocach, czyż nie?

W dzisiejszym wpisie Marta i Gosia – ekspertki, Konsultantki snu tworzące SleepConcept www.sleepconcept.pl odpowiedzą na Wasze pytania dotyczące snu dziecka (pytania mogliście zadać na moim Instagramie) Zaczynamy:

1. Kiedy można zacząć naukę samodzielnego usypiania?

Nie ma najlepszego wieku, kiedy zacząć – wszystko zależy od powodu, dla którego chcemy, żeby dziecko zasypiało bardziej samodzielnie. Nauka samodzielności w zasypianiu dla samego faktu „osiągnięcia” tego kroku milowego nie ma sensu – liczy się powód, dla którego chcemy nad tym popracować. Zwykle mamy decydują się na ten krok, aby poprawić sen nocny przerwany wieloma pobudkami (bo forma usypiania Malucha wpływa na jego zachowanie podczas pobudek w nocy), aby skończyć obecny skomplikowany proces zasypiania (np. bujanie na piłce, jeżdżenie za każdym razem samochodem, żeby dziecko uśpić), bo nie są w stanie fizycznie nosić dziecka do snu ze względu na wagę dziecka lub dlatego, że obecne metody usypiania przestały działać i nagle każde usypianie na drzemkę czy na noc trwa godzinami lub jest bardzo płaczliwe mimo ogromnych starań rodzica.

Jeśli chodzi o moment – najlepiej w ogóle nauki nie „zaczynać” w którymś momencie życia dziecka, a już od pierwszych dni życia Malucha starać o wyrabianie dobrych nawyków związanych ze snem, o ile Maluch nam to umożliwia. Nie zawsze jest jednak taka możliwość – większość dzieci potrzebuje mnóstwo wsparcia w zasypianiu i spaniu w pierwszych miesiącach życia, priorytetem jest też wtedy karmienie i poprawne zbudowanie laktacji u mamy, jeśli karmi piersią. W takich przypadkach, naukę samodzielnego zasypiania jest sens zacząć wtedy, kiedy kiepski sen lub trudne usypianie dziecka zacznie wpływać znacząco na jego samopoczucie i rozwój lub dezorganizuje zupełnie życie rodzinne. Dla niektórych rodziców i dzieci nie będzie takiej potrzeby nigdy, a dla pozostałych ten moment powinien być indywidualną decyzją rodziców. Zwykle przed 4-5 miesiącem jednak nie jesteśmy w stanie wprowadzić w pełni samodzielnego zasypiania u dziecka, więc to najwcześniejszy moment na duże zmiany.

2. Czy dzieci, które same zasypiają śpią dłużej?

Tak, i wynika to z dwóch powodów. Pierwszy jest pozorny – dziecko, które samo zasypia, zwykle potrzebuje chwili po odłożeniu do łóżeczka, aż zaśnie. Rano po obudzeniu też zwykle leży spokojnie chwilę w łóżeczku aż zacznie się „nudzić”. Z punktu widzenia rodziców takie dziecko śpi więcej, bo czas zasypiania i spokojnego budzenia się rano zaliczany jest do „snu” dziecka. Drugi powód wynika z biologii snu – nasz sen nie jest jednolity przez całą noc lub drzemkę. Śpimy w cyklach, przechodzimy w różne fazy snu (REM i non-REM). W momentach, kiedy sen dziecka jest lżejszy (głównie poranek oraz magiczna 45-ta minuta snu dziecka na drzemce), jeśli Maluch nie zasypiał samodzielnie – może się wybudzić na dobre i niestety, ale dalsze usypianie rodzica nie przynosi efektów. Dzieci, które zasypiają same będą spały „dalej” lekkim snem, nawet jeśli między jednym a drugim cyklem snu obudzą się czy otworzą „oko” w łóżeczku.

3. Czy dziecko karmione piersią jest w stanie przespać całą noc?

Jak najbardziej, tak. Jednak to, kiedy to nastąpi zależy od mamy i dziecka, a między innymi od dobrych zwyczajów związanych ze snem i jego higieną, stanu zdrowia dziecka, jego temperamentu, diety. Moment też zależy od tego, czy mamie zależy na eliminacji karmień w nocy, czy nie przeszkadza jej to w żaden sposób. Zdecydowanie mitem jest, że dopóki Maluch karmiony jest piersią, wymaga karmień nocnych i dopiero po odstawieniu od piersi lub przejściu na mleko modyfikowane (w przypadku odstawienia młodszych dzieci niż rok), rodzice i dziecko zaczną się wysypiać. Współpracowałyśmy z wieloma rodzinami, w których dzieci w wieku ponad 2 lat piły mleko modyfikowane w nocy oraz z wieloma, w których mamy odstawiły dzieci od piersi i dziecko nie pije w nocy mleka, ale nadal się budzi. Moment, kiedy dziecko potrafi przespać noc bez karmienia wypada w różnym wieku w zależności od dziecka i jego mamy – czasem tak wcześnie jak w 4 miesiącu życia (chociaż to zdecydowanie rzadkość), a czasem dopiero w okolicy roku.

4. Do którego roku życia dziecko potrzebuje drzemek dziennych?

To zależy od potrzeb snu dziecka i tego jak rozkłada się jego sen w ciągu dnia i nocy. Są dzieci, które będą spały długo w nocy (11-12 godzin) i stosunkowo szybko zrezygnują z drzemki w dzień. Jednak są Maluchy, które śpią krócej w nocy (około 10 godzin) i dość długo będą w związku z tym będą potrzebowały drzemki w dzień. Normą jest opuszczanie drzemki pomiędzy 2,5 a 4 rokiem życia – dlatego w przedszkolach zwykle 3- i 4-latki nadal leżakują (część dzieci śpi w dzień). W bardzo rzadkich przypadkach dzieci poniżej 2,5 roku życia nie potrzebują drzemki oraz przypadki Maluchów, dla których drzemka w wieku 5 lat jest konieczna, ale to rzadkość.

5. Od jakiego wieku kształtują się nawyki związane ze snem? Do kiedy dziecko może spać przy rodzicach i nie wpływa to na tworzenie „złych” nawyków.

Pytanie numer jeden, które powinniśmy sobie tutaj zadać to, co to są „złe nawyki” i jakie złe nawyki mogą nabyć dzieci śpiące z rodzicami. Bo tak naprawdę spanie z rodzicami (w łóżku lub obok) to nie jest zły nawyk sam w sobie. To jest wybór danej rodziny oparty na ich potrzebach i możliwościach. Jeśli dziecko śpi spokojnie przy rodzicach, a im nie przeszkadza to w żaden sposób – to spanie z dzieckiem nie jest złym nawykiem z punktu widzenia biologii snu, a odpowiedź, kiedy tego zaprzestać wynika raczej z norm społecznych panujących w otoczeniu oraz decyzji rodziny. Inaczej jest, kiedy spanie z dzieckiem wcale nie poprawia komfortu jego snu (maluch i tak budzi się w nocy wielokrotnie), albo wpływa znacząco na brak komfortu snu rodziców lub rodzeństwa i wtedy możemy powiedzieć, że to zły nawyk. Ale tak jak mówiłyśmy wcześniej, kiedy to nastąpi – zależy od dziecka i rodziców.

My zwykle zalecamy spanie z dzieckiem w pokoju do 6 miesiąca życia (w okolicy 5-6 miesiąca znacząco maleje ryzyko SIDS u dziecka) ze względów bezpieczeństwo, ale sugerujemy oddzielne łóżeczko lub dostawkę do łóżka rodziców. Szczególnie ważne jest to w pierwszych miesiącach życia, bo w tym wieku bliskość matki i dziecka wpływa pozytywnie na wskaźnik długości karmienia piersią w przyszłości – innymi słowy, maluch śpiący blisko mamy statystycznie będzie karmiony piersią dłużej.

6. Kiedy powinno się zmienić łóżeczko szczebelkowe na duże łóżko?

Zależy od tego na czym nam zależy J. Ale jeśli zależy nam na tym, aby Maluch spał całą noc w swoim łóżeczku to im później zamienimy łóżeczka, tym lepiej. Zwykle jednak nie ma konieczności zmiany łóżeczka ze szczebelkowego przed 3 rokiem życia.

7. W jakich warunkach powinno zasypiać dziecko? (cisza i ciemno/ cisza i jasno – lampa nocna)

W takich, w których zasypia i śpi mu się dobrze J. Należy jednak wziąć pod uwagę, że lepiej śpi nam się w ciszy i ciemności i jeśli nasz Maluch ma jakiekolwiek problemy ze snem, właśnie takie warunki najlepiej mu zapewnić zarówno w dzień jak i w nocy. W większości przypadków nie ma ryzyka, że dziecko, któremu zaciemnimy pokój na drzemki pomyli sobie dzień z nocą. Takie pomyłki dotyczą dzieci w pierwszych tygodniach życia oraz bardzo sporadycznie dzieci, które mają super-długie drzemki w dzień, a w nocy nie chcą spać. Ale niezwykle mało naszych małych klientów ma takie problemy.

8. Do jakiego czasu powinno się korzystać z tzw. pomagaczy snu jak biały szum?

To również kwestia bardzo indywidualna – ale generalnie do momentu, kiedy dziecku ten szum pomaga w zasypianiu, wyciszaniu się czy jakości snu. Nie wszystkie dzieci będą w ogóle potrzebowały wspomagaczy, a i dorosłym zdarza się lepiej spać przy delikatnym białym szumie. Najczęściej biały szum bardzo pomaga noworodkom i Maluchom do przynajmniej 4/5 miesiąca życia, później może służyć raczej jako wyciszenie otoczenia.

9. Czy dziecko powinno chodzić spać i wstawać zawsze o tej samej godzinie?

Zwykle tak jest lepiej, nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Czujemy się znacznie lepiej, jeśli codziennie chodzimy spać i wstajemy o podobnych porach. U dzieci działa to tak samo. Wyjątkiem mogą być pierwsze tygodnie życia dziecka, kiedy rytm okołodobowy dopiero się wykształca i jest wyznaczany godzinami karmień.

10. Czy to dobrze, że zasypiamy w łóżku z dzieckiem, przy nim a później się wymykamy? Czy taki schemat jest akceptowalny?

Każdy schemat, który działa w danej rodzinie i sprawia, że dziecko i rodzice są szczęśliwi i wyspani, jest akceptowalny. Jeśli nasz Maluch zasypia w ten sposób i śpi później dobrze lub przy pierwszej pobudce przychodzimy do niego i dalej z nim śpimy to nie ma przeciwwskazań. Warto mieć jednak świadomość, że w wielu przypadkach taka forma usypiania Malucha kończy się nocnymi pobudkami lub wędrówkami dziecka w nocy do łóżka rodziców.

Czy macie jeszcze dodatkowe pytania, które Was nurtują? Jeśli tak to podzielcie się nimi w komentarzach a postaramy się na nie odpowiedzieć.

 

Dziecko, Rozwój dziecka

Kiedy dziecko zaczyna widzieć? Jak dbać o wzrok niemowlaka?

rozwój wzroku dziecka

Gdy twój maluszek przychodzi na świat, twoja osobista perspektywa jakby się rozszerza. Teraz myślisz i czujesz już nie tylko za siebie, ale za was dwoje. Nieustannie zastanawiasz się, jak pracują zmysły dziecka – co do niego dociera, a co nie, jak odbiera kolejne bodźce, w jaki sposób patrzy na świat. I czy cię dostrzega. Owszem, dostrzega. Już od samego początku to twoja twarz jest najważniejszym widokiem w jego właśnie rozpoczynającym się życiu.

Czytaj dalej

Dziecko, Rozwój dziecka

Jak mówić do niemowlaka?

Mówienie do niemowląt to jeden z wielu tematów, wokół którego narosły przeróżne mity i wykluczające się wzajemnie przekonania. Każda mama wie, że mówienie do dziecka wpływa na jego rozwój – nie tylko mowy, ale również słuchu i emocjonalności. Pytanie tylko, w jaki sposób mówić, by to faktycznie zadziałało?

Czytaj dalej

Dziecko, Rozwój dziecka

Czy noworodek może nami manipulować?

Jesteś na każde jego skinienie! Daj mu się wypłakać– mówi z wyrzutem babcia/mama/ciotka. Znacie to? W dzisiejszym świecie przekonanie, że wychowywanie dziecka to próba sił – walka między rodzicem a maluchem, kto okaże się twardszy i bardziej konsekwentny, by postawić na swoim, owszem, traci na popularności, ale… niewiele. Ustępujesz? Jesteś więc słaba, rozpieszczasz, dajesz sobą manipulować. A jak to jest naprawdę? Czy to maleństwo, bobas jeszcze, niewinny zupełnie, potrafi w ogóle manipulować?

Czytaj dalej

Dziecko, Rozwój dziecka

Odsmoczkowanie – 2 skuteczne metody

Odsmoczkowanie to kolejny ważny moment w rozwoju naszych dzieci. Oczywiście problem nie dotyka tych z Was, którzy nigdy nie podali dziecku smoczka (podziwiam!) bądź tych, których dziecko samoistnie go nie akceptowało. My niestety zbyt długo, bo aż do drugich urodzin, zwlekaliśmy z pozbyciem się tego uzależniającego przyjaciela – tak! Ssanie smoczka uzależnia, a o tym kiedy najlepiej zacząć proces odsmoczkowania z punktu widzenia zarówno dziecka jak i rodziców pisałam szerzej w poście TUTAJ. Dzisiaj skupimy się na dwóch metodach pozbywania się smoczka. Czytaj dalej

Dziecko, Rozwój dziecka

Czas na odsmoczkowanie. Kiedy jest najlepszy moment?

Kiedy jest najlepszy moment na odsmoczkowanie? I czy w ogóle jest taki? Może lepiej zdać się na instynkt malucha? Może wcale nie powinnyśmy ingerować w tę szczęśliwą „relację”, stawać między dzieckiem a ukochanym… smoczkiem? No cóż, nowy krok w dorosłość, zresztą jak każdy inny, potrafi budzić wiele wątpliwości. W tym wypadku ważne jest, żeby okazji do zrobienia tego kroku nie przegapić.  Podobnie jest w przypadku procesu odpieluchowania, o którym pisałam szerzej w postach TUTAJ(Kiedy odpieluchować dziecko? Najlepszy moment na pozbycie się pampersa) i TUTAJ (Odpieluchowanie – 10 najczęściej zadawanych pytań)

Czytaj dalej

Dziecko, Rozwój dziecka

Przyczyny kolek u dzieci. Jak im zapobiegać? Sposoby walki z kolkami.

kolki-u-niemowlat

Kolka u niemowląt. Znam to aż za dobrze. Kolki u Kai zaczęły się około trzeciego tygodnia życia i trwały do skończenia trzech miesięcy. Wracały codziennie o tej samej porze, trwały kilka godzin i zamieniły początki mojego macierzyństwa w koszmar. Zamiast radości, był lęk, poczucie bezradności, łzy, zmęczenie i narastająca frustracja.

Podczas kolek nasze dziecko rozpaczliwie płacze, a my, rodzice, wpadamy w panikę. No i serce nam się kraje, gdy słyszymy rozdzierający krzyk  naszego dziecka, któremu jest źle i któremu nie możemy pomóc. Kolka to bardzo wredna dolegliwość, z którym nie da się rozprawić w sekundę. Nie warto jednak rozkładać rąk. Lepiej działać. I przeciwdziałać.

Czytaj dalej